Podwójne emocje i wielkie serce do gry — tak w skrócie można podsumować sobotni dzień w sekcji tenisa stołowego Mewa Resko. Dwa mecze, dwie różne historie, ten sam duch drużyny.
IV liga — dominacja od pierwszej piłki
Meczem z KS ATS Stargard 2 pierwszy zespół pokazał, jak wygrywa się mecz o mistrzostwo. Wynik 17:1 mówi sam za siebie — od początku do końca pełna kontrola, koncentracja i znakomite przygotowanie techniczne i taktyczne. Każdy punkt był efektem walki i współpracy przy stole, a atmosfera w drużynie przypominała prawdziwy mechanizm mistrzowski.
Punkty zdobyli:
- Yulia Tryhub – 4,5
- Dariusz Znajewski – 4,5
- Wojciech Kuc – 3,5
- Marcel Góra – 2,5
- Karol Mętel – 2
Dzięki temu zwycięstwu Mewa Resko awansuje na 1. miejsce w tabeli i już zapewniła sobie udział w barażach o III ligę. To efekt systematycznej pracy, dobrej atmosfery i ducha zespołu — cech, które dziś były widoczne przy każdym stole.
V liga — walka do ostatniej piłki
Drugi zespół stawił czoła STS Piast Szczecinek w meczu, który trzymał w napięciu do końcowej piłki. Po wyrównanej walce ostatecznie minimalnie przegrywamy 10:8. Mimo porażki serce i determinacja naszych zawodników zasługują na uznanie — to był mecz, w którym nie brakowało emocji i niesionych przez kibiców braw.
Punkty zdobyli:
- Robert Rakocy – 3,5
- Sebastian Kijak – 2,5
- Damian Stachniak – 2
- Adam Walczykiewicz
- Antoni Grankowski
- Patryk Jakusz-Gostomski
Wielkie brawa dla drużyny ze Szczecinka za zwycięstwo, a dla naszej ekipy ogromne uznanie za charakter, pasję i nieustępliwość. Takie spotkania pokazują, że wynik to nie wszystko — liczy się wspólna walka, zaangażowanie i serce do gry.
Podsumowanie dnia
Dwa oblicza sportu: w IV lidze dominacja i krok bliżej do awansu, w V lidze heroiczna walka i lekcja, z której zespół będzie czerpał energię na kolejne spotkania. Przed Mewą Resko kolejne wyzwania, ale dziś klub może świętować — zwłaszcza triumf pierwszej drużyny i atmosferę, która jednoczy zawodników i kibiców.
